Strona Główna
Archiwum News
Redakcja
Współpraca
O Stronie
Subskrypcja



J.R.R Tolkien
Zdjęcia Tolkiena
Inspiracje Tolkiena
Śladami Tolkiena
Eseje i felietony
Wywiady
O Książkach
Recenzje
Zapowiedzi wydawnicze
Wiersze
Tłumacze
Tłumaczenie "Hobbita"
Okładki
Wizje Ardy
Dźwięki Ardy
Opera "Leithian"
Galeria
Postacie
Mapy
Valinor
Proroctwa Mandosa
Numenor
Śródziemie
Miejsca
Rasy
Trzy Rasy
Języki
Bronie
Bitwy
Chronologia Krain Zachodu



Wydarzenia Tolkienowskie
FanKlub
FanArt
Wiersze Fanów
Fan Fiction
Hydepark
Horoskopy
Gadżety
Fan Quiz
Komiksy
Hobbit - komiks
Galeria na życzenie



Film-po co
Wersja DVD
Tapety
Download
Trailery
Enya
Obsada
Artykuły prasowe
Reżyser
Ekipa Filmowa
Nowa Zelandia
Wytwórnia
Efekty specjalne
Muzyka Filmowa
Recenzje filmu
Wasze opinie



Kalendarium
Księga gości
Czat
Linki

Spadkobiercy J.R.R. Tolkiena pozwani do sądu


Stephen Hilliard, pisarz z Teksasu (USA) jest autorem książki zatytułowanej "Mirkwood, A Novel About J.R.R. Tolkien," [Mroczna Puszcza, powieść o J.R.R. Tolkienie] wydanej w 2010 roku przez wydawnictwo Cruel Rune LLC. Powieść liczy 450 stron. Jej akcja rozgrywa się od 1970 roku do czasów współczesnych w USA. Pojawia się w niej sześć postaci, pięć fikcyjnych oraz jedna rzeczywista a mianowicie J.R.R. Tolkien. Z tym, ze pojawia się on tam w zasadzie raz. Książka łączy elementy beletrystyki i krytyki literackiej analizującej dzieła J.R.R. Tolkiena m.in. „Władcę Pierścieni” i „Hobbita”. Skupia się między innymi na braku postaci kobiecych w książkach Tolkiena, co stanowi odbicie opinii Marion Zimmer Bradley wyrażonej w jej pracy z 1961 roku 'Men, Halflings, and Hero Worship'.

Książka byłaby jeszcze jedna pozycja okołotolkienowską i najprawdopodobniej nie wzbudziłaby większych emocji, gdyby w styczniu 2011 roku jej wydawca Cruel Rune LLC i autor Stephen Hilliard nie otrzymali listu od prawników z Tolkien Estate, firmy zrzeszającej spadkobierców Tolkiena. W ww. liście powołując się na prawo własności intelektualnej oraz do używania w celach komercyjnych nazwiska J.R.R. Tolkiena zażądali zaprzestania publikacji książki oraz zniszczenia wszystkich wydrukowanych egzemplarzy grożąc pozwem sądowym. Ponadto Tolkien Estate twierdzi również, że ilustracja i czcionka na okładce „Mirkwood” wykazuje podobieństwo do książek Tolkiena w stopniu wywołującym nieuczciwa konkurencję.

W odpowiedzi na list wydawnictwo i autor powieści powołując się na Pierwsza Poprawkę do Konstytucji USA złożyli pozew w sądzie okręgowym w Texasie przeciwko Tolkien Estate. Reprezentuje ich Daniel Scardino z Reed & Scardino. Twierdzą oni, że nie potrzebują zgody Tolkien Estate na wykorzystanie postaci J.R.R. Tolkiena w powieści oraz, że „Mirkwood” nie jest pierwszą książką, w której postać pisarza się pojawia. Ponadto twierdzą, że ani czcionka ani ilustracje wykorzystane w powieści nie pochodzą z żadnej z książek J.R.R. Tolkiena.

Źródła:
http://www.hollywoodreporter.com/blogs/thr-esq/jrr-tolkien-estate-threatens-lawsuit-101528
http://www.courthousenews.com/2011/02/22/34331.htm

News przygotowała: Iwona
Dodał(a): Anariel,
dnia 21.03.2011, 14:05
komentarze [11]
[skomentuj] [wróć do newsów]

MumakiL (23.03.2011, 00:00)
Z wielkim zainteresowaniem będę śledził, co z tego wyniknie.
Adam (23.03.2011, 06:23)
I mają rację, że pozwali TolkienEstate, które jest już coraz bardziej żenujące i żałosne.

Owszem, jest spadkobiercą Tolkiena, ale niech sobie ciągnie pieniądze z książek Tolkiena, niech pozywa jak ktoś napisze fanfik, ale nie jak ktoś napisze książkę na temat Tolkiena... :/

Mam nadzieję, że autorzy tej książki wygrają.

Swoją drogą to ciekawe kto jest taki "mądry" w TolkienEstate, bo wątpię, żeby syn Tolkiena czy jego córka.

Pozdrawiam
Amelia (23.03.2011, 14:23)
Jak dla mnie cała sprawa jest bezsensu.

Tolkien Estate mogłoby się zając czymś bardziej pożytecznym niż pozywanie kogo popadnie do sądu.

Pozdrawiam
Iwona (24.03.2011, 13:25)
Jest jedna dobra strona tego zdarzenia, ale nie dla miłośników Tolkiena a dla prawników zaangażowanych w spór
Arvena (27.03.2011, 18:01)
Jak dla mnie sprawa jest bez sensu... W sumie prawdą jest że autor tej oto książki nie miał prawa przedstawić nazwiska J.R.R Tolkiena w swoim utworze...

PS:Gdyby ta książka była o mnie i na dodatek mnie krytykowała, też bym pozwała autora do sądu.
Adam (27.03.2011, 19:43)
Arvena: Weź pod uwagę, że tiu jest kwestia, że to nie Tolkien kogokolwiek pozywa, bo on nie żyje, ale jego spadkobiercy, a to już znacząca różnica...

Pozdrawiam
Gand :) (31.03.2011, 00:51)
Tolkien Estate troche Microsoft zaczyna przypominac (od tej gorszej strony niestety). Zenada.
xpffkTFuDT (17.06.2014, 16:19)
nUFxIv zkkkvtxugmpq, [url=http://aeiruezuvobh.com/]aeiruezuvobh[/url], [link=http://xvapkyxesgvc.com/]xvapkyxesgvc[/link] , http://fpjvfhoxaztb.com/
samuel (06.05.2015, 02:34)
lET8nY http://www.FyLitCl7Pf7kjQdDUOLQOuaxTXbj5iNG.com
Bradley (09.08.2015, 01:15)
KAeIgJ http://www.FyLitCl7Pf7kjQdDUOLQOuaxTXbj5iNG.com
Bradley (10.08.2015, 07:24)
421REI http://www.FyLitCl7Pf7kjQdDUOLQOuaxTXbj5iNG.com
Powered by PsNews


Jeżeli podoba Ci się ta strona i jesteś prawdziwym fanem Tolkiena, to oznaka, że powinieneś na nas zagłosować :).



Allarte.pl

TheHobbitFilm.com

Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się wykorzystania powyższych materiałów tekstowych oraz zdjęć bez zgody właścicieli.
Copyright © by Ada Myzik
Hosted by Cyberdusk.pl